« U mnie często mgliście | HOME | Tatry zimą – zapowiedź »
Wakacje 2008 | flashback
Wakacje, urlop, wolne. Zwał jak zwał, wszyscy wiedzą o co chodzi. Co roku, najczęściej latem, nadchodzą te dobre dni, kiedy komórka służbowa wcale nas nie obchodzi, ewentualne kłopoty w firmie zostawiamy za sobą i udajemy się z “bananem” na ustach we wcześniej ustalone miejsce. Urlop to najlepsza część każdej pracy :) Najlepiej jak jest fajnie kiedy już ten urlop się ma. Zdarzają się czasem oczywiście urlopy mało udane, ale wiadomo… bywa. Ja o nich szybko zapominam i jeśli już, to wracam myślami tylko do tych dobrych momentów. Zdjęcia pomagają. Dzisiaj znowu przeglądałem stare kadry z zeszłorocznych wakacji, bo jak widać za oknem – pogoda skłania do flashback’ów.
Na początek wspomnień – Ogrodzieniec. Na żywo robi większe wrażenie niż na zdjęciach.

Kraków. Ponoć są ludzie, którzy nie lubią Krakowa, ale ja nie znam. Na focie ofkors moja żonka i Pani Misiowa.


Tatry… ech… za każdym razem oglądając te zdjęcia, chciałbym się tam teleportować w ułamku sekundy!



2 Komentarze(y)
Wpisz komentarz | rss komentarzy | trackback uri