« Arystokrat(k)a! | HOME | W zbożu »
Portrety z radiem
Niedawno w moje ręce w końcu trafił radiowy wyzwalacz, który przenosi e-TTLa. Marzył mi się od dawna a dopiero parę tygodni temu przypadkiem przeczytałem o nowych, tanich wyzwalaczach, które potrafią radiem słać wszystkie informacje do lampy i spowrotem, zupełnie jakby lampa była na sankach aparatu! (link tutaj). No to kupiłem.
I nie żałuję. TTL działa do 1/8000 sek., zasięg teoretycznie do 80m (ja sprawdziłem w terenie otwartym zasięg około 15 m i zero problemów), wykonanie solidne. Jak narazie polecam :) Przy okazji pierwszych testów wykonałem kilka portretów żonie mej i tacie (lampa 430 EX II + parasolka na statywie + 50mm + 5D mkII).



« Arystokrat(k)a! | HOME | W zbożu »
Brak Komentarzy
Wpisz komentarz | rss komentarzy | trackback uri